Mecenasi nie chcą wieczorami przychodzić do sądu
Lada dzień okaże się, czy wrocławski sąd będzie pracował od rana do późnego wieczora. Już raz zrezygnowano z takiego pomysłu, bo, adwokaci go zbojkotowali. Teraz też zapowiadają, że nie będą chodzić na popołudniowe rozprawy.
Od maja do października zeszłego roku, wydziały: gospodarczy, pracy i cywilny pracowały na dwie zmiany. Rozprawy kończyły się o godzinie 19. Dzięki takiemu systemowi, miało ubyć zaległych spraw. I ubywało, ale nie o tyle ile życzyliby sobie sędziowie.
Nie mogli się przygotować
Okazało się bowiem, że adwokaci bojkotują popołudniowe rozprawy i nie pojawią się na nich. Sędziowie zamiast wydawać kolejne wyroki, siedzieli bezczynnie.
- Część rozpraw nie odbywaÅ‚a siÄ™ ze wzglÄ™du na proÅ›by i wnioski peÅ‚nomocników stron, którym nie odpowiadaÅ‚a późna godzina – potwierdza Dominik Flunt z biura prasowego sÄ…du okrÄ™gowego.
- Nie chodziÅ‚em na rozprawy wyznaczane po godzinie 15., bo przez nie koÅ„czyÅ‚bym pracÄ™ późnÄ… nocÄ…. Dopiero po ostatniej rozprawie mógÅ‚bym przygotowywać siÄ™ do spraw, które miaÅ‚em zaplanowane na nastÄ™pny dzieÅ„ – nie ukrywa jeden z bardziej znanych wrocÅ‚awskich adwokatów.Takich mecenasów jak on byÅ‚o wiÄ™cej.
Wszystko przez zmiany
Dlatego na początku października we wrocławskim sądzie nie wyznaczano już ani jednej popołudniowej rozprawy. Być może jednak, już niebawem praca na dwie zmiany powróci. Wrocławski sąd zastanawia się nad ich wprowadzeniem, a adwokaci na nowo przekonują, że to zły pomysł. Od lutego sądom rejonowym przybyło pracy. Wszystko dlatego, że zmieniły się przepisy. Teraz sądy rejonowe rozpatrują spory dotyczące kwot powyżej 30 tysięcy złotych. Wcześniej takie sprawy odbywały się tylko w sądzie okręgowym.
Wraz z tą zmianą lawinowo wzrosła liczba spraw, które ma rozpatrzyć sąd Rejonowy dla Wrocławia Fabrycznej.
- W siedzibie tego sÄ…du przy najprawdopodobniej zabraknie sal do wyznaczania takiej iloÅ›ci rozpraw – mówi Dominik Flunt i zaznacza, że dlatego zastanawiajÄ… siÄ™ nad powrotem popoÅ‚udniowych rozpraw. Decyzja zapadnie na poczÄ…tku marca.
Lepiej wcześniej niż dłużej
Adwokaci nie ukrywają, że nie podoba im się raz już testowany pomysł.
- Jestem przeciwny, bo nie możemy dać siÄ™ zwariować. W sÄ…dzie nie tylko chodzi o ilość wyroków, ale i ich jakość – mówi Henryk Rossa, dziekan okrÄ™gowej rady adwokackiej we WrocÅ‚awiu. – WedÅ‚ug mnie lepszym pomysÅ‚em od przeciÄ…gania rozpraw do godziny osiemnastej czy dwudziestej byÅ‚oby rozpoczynanie ich szybciej. Na przykÅ‚ad o godzinie 8 rano – dodaje i wylicza przeszkody do wprowadzenia dwóch zmian pracy sÄ…dów:
- Sekretariaty sÄ…du już teraz sÄ… przepracowane i kolejnych spraw po prostu mogÄ… nie obsÅ‚użyć. Poza tym sÄ™dziowie od kilku miesiÄ™cy pracujÄ… ponad siÅ‚y i doÅ‚ożenie im kolejnej pracy może siÄ™ skoÅ„czyć dla nich tragicznie. Nie zapominajmy także o tym, ze Å›wiadek i przesÅ‚uchiwany o godzinie 10 rano jest w lepszej kondycji niż o godzinie 19. – mówi adwokat z 35 letnim stażem i dodaje. – Uważam, że aby zmniejszyć zalegÅ‚oÅ›ci, sÄ…dy powinny zadbać o zwiÄ™kszenie iloÅ›ci sal oraz poprawÄ™ warunków technicznych- dodaje
Jedynymi zadowolonymi z planów pracy sądów na dwie zmiany są świadkowie i strony sądowych sporów.
- Jestem Å›wiadkiem w sprawie stÅ‚uczki, która wydarzyÅ‚a siÄ™ 1,5 roku temu. Nic już dziÅ› z tego zdarzenia nie pamiÄ™tam – mówiÅ‚ Dariusz PiÄ…tek, który wczoraj zeznawaÅ‚. – Gdybym opowiadaÅ‚ o tym co widziaÅ‚em wczeÅ›niej, na pewno pamiÄ™taÅ‚abym wiÄ™cej szczegółów – dodaje.
- Średni czas załatwienia sprawy przez wrocławskie sądy:
- sprawy prawa pracy – 7,5 miesiÄ…ca
- sprawy prawa cywilnego – 3 miesiÄ…ce
- sprawy prawa gospodarczego – 1,7-1,8 miesiÄ…ca
Autor artykułu: Przemysław Ziółek